Jak pomóc bliskiej osobie w walce z nałogiem?

Wyjście z nałogu jest długim procesem, na który składa się wiele elementów. Osoba uzależniona, walcząca o lepsze życie sama ma znacznie mniejsze szanse na wygraną niż posiadając wsparcie bliskich. W tych chwilach bardzo ważne jest, by dołożyć wszelkich starań i wspierać osobę, która walczy z nałogiem.

Jak rozpoznać czy to już uzależnienie?

Wiele osób w rodzinie, zwłaszcza tej najbliższej na początku nie zauważa nic niepokojącego. Partner lub partnerka częściej zażywa wybrany środek, np. alkohol, jednak to jeszcze nie wzbudza żadnych podejrzeń, a już w tym momencie należy być czujnym i obserwować dalsze poczynania. Różnica między nadużywaniem alkoholu a uzależnieniem się od niego jest taka, że w pierwszym przypadku powstają rodzić się problemy, agresywne zachowania w wyniku braku możliwości napicia się, jednak nie są one wciąż silne i w trakcie rozmowy z partnerem mogą zaniknąć. Uzależnienie powoduje niepohamowana agresję, alkoholik traci nad sobą kontrolę. Dobrze, jeśli już z w pierwszej fazie problem zostanie wykryty, a co jeśli nie?

Bądź i kontroluj

Do osoby uzależnionej dotrzeć może tylko ktoś bliski, dlatego niezmiernie ważne jest, aby w takiej sytuacji być blisko i rozmawiać. W ten sposób uda się dotrzeć do partnera i nakłonić go do podjęcia walki z nałogiem. Silne uzależnienie będzie wymagało specjalnej pomocy, o której więcej dowiedzieć się można na ograniczpicie.pl. Terapia pozwoli nie tylko uzależnionemu poczuć się lepiej w nowej i bardzo trudnej sytuacji, ale również osobom z rodziny, które mają stały kontakt z uzależnionym. Indywidualne podejście, zrozumienie i wysłuchanie problemów osoby walczącej z nałogiem będzie nie tylko motywacją do dalszej konfrontacji ze swoim uzależnieniem, ale pomoże również znaleźć bezpośrednią przyczynę, która spowodowała wpadnięcie w nałóg. Dzięki temu osoba, która całkowicie wyzdrowieje będzie wiedziała, czego unikać w przyszłości, ponieważ przez bardzo długi czas istnieje ryzyko, że pod wpływem impulsu osoba wróci do nałogu.

 

Napisz pierwszy komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*